sobota, 28 maja 2011

Boska Prawda.

PRAWDA jest trudna... i niewygodna, wymaga MYŚLENIA......... i REZYGNACJI.
Nie została dana raz na zawsze, trzeba jej szukać w każdej sekundzie życia...

"Z Polski wyjdzie myśl, która zmieni świat." ojciec Klimuszko

ABSOLUTNĄ PRAWDĄ JEST MIŁOŚĆ.
Nie ma innej prawdy. Każda prawda, która nie wyrasta z Miłości jest kłamstwem.

2 X NIE 1 X TAK
Bóg Ojciec ( A czemu nie Matka? Bóg jest Duchem. ) 
Syn Boży ( Dyskryminacja Kobiet? )
Duch Święty ( Duch Prawdy )

3 X TAK
Bóg Stwórca ( Duch Stwarzania - Ono ciągle trwa...)
Człowiek ( Córka i Syn - Ludzie - Dzieci Boga. )
Duch Święty ( Duch Prawdy )

Czy istnieje Bóg, który zapewni nam nieśmiertelność?
Tego nie wie nikt. Jedni z nas w to Wierzą, inni nie...

Obowiązkiem każdego jest dążenie do Prawdy. Blog Boska Prawda jest adresowany do wszystkich poszukujących Prawdy, od ateistów począwszy na wierzących skończywszy. Czy Bóg istnieje tego nie wie nikt. Są tacy, którzy twierdzą, że nie istnieje. Nie wierzcie im, to kłamcy. Są tacy, którzy twierdzą, że istnieje. Im również nie wierzcie, to kłamcy. Wierzcie tylko tym, którzy mówią, że nie wiedzą. Spotkacie wśród nich wierzących i niewierzących i nie ma to żadnego znaczenia czy wierzą, czy nie. Skoro nie wiadomo czy Bóg istnieje, dlaczego blog nazwałem Boska Prawda. Dlatego, że ludzie od zarania dziejów poszukują Boga i Prawdy. Czy Boga kiedyś znajdziemy? Kto mieszka w ciele nigdy Go nie znajdzie, kto Żyje w Duchu Miłości znajdzie Go w chwili śmierci ciała. W to Wierzę, ale nie wiadomo, czy za moją Wiarą kryje się Bóg, czy pustka.
Wierzę, że Chrystus jest w każdym człowieku i każdy ma Go w Sobie OBUDZIĆ.
O Drodze Duchowej, którą przeszedłem piszę na stronie:
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/

W internecie toczyła się ROZMOWA na ten temat, ale została przerwana i zmanipulowana. Poniżej zamieszczam 4 komentarze, aby kontynuować ROZMOWĘ O PRAWDZIE.
( Komentarze nie na temat i wulgaryzmy będę usuwał.)

2011/05/21 03:31:49
18 maja, o 00:39 w nocy Suljan zawiesił możliwość komentowania i zagroził, że usunie "duchowo zamatrixowanych" (chyba nikt nie ma wątpliwości, że mnie swoją "zamatrixowaną optyką" tak postrzega).
17 maja 2011 zasnąłem około 23:00.
O 23:40 obudził mnie Duch i powiedział wstawaj i wyślij Mamie życzenia, powiedziałem Co jest!, jestem zmęczony, 40 minut snu i mnie budzisz!, nie wstaję, obudź mnie o 3 w nocy, niech pośpię chociaż 3 godziny, a najlepiej rano, jestem bardzo śpiący i zmęczony. I przytuliłem głowę do poduszki. 5 minut po północy Duch dosłownie wykopnął mnie z łóżka, wstawaj bo nie zdążysz, Co jest?!, przecież mogę wysłać rano!, na ostatnich nogach poszedłem do komputera, o 00:15:16 wysłałem Życzenia Mamie (Eryka) i Papieżowi (Karol), następnie trochę rozbudzony przeczytałem życzenia dla mnie i napisałem komentarz 810, który już niestety został zablokowany. Oto on:
Dziękuję wszystkim za życzenia. Ksi; - Sławomira jest również 23 grudnia, to najkrótszy dzień w roku (22,23,24), Wigilia Bożego Objawienia, Słońce przebywa wówczas w sąsiedztwie konstelacji Południowego Krzyża (jest ukrzyżowane 3 dni), 25 grudnia, wg kalendarza juliańskiego wschodzi o 1 stopień wyżej nad horyzontem (zmartwychwstaje), miejsce wschodu wskazują Trzej Królowie konstelacja gwiezdna.
DUCH PRAWDY

2011/05/22 06:00:40
"autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za komentarze użytkowników. Owszem wiadomo, że wtedy "spływa z nieba wszelki szlam""
Nie lękajcie się, prześladowania z powodów religijnych trwają od tysięcy lat, zawsze wygląda to tak samo; dławione jest SŁOWO.
januszdabrowski.prv.pl/Serwis/Wiara3/index.htm
Duch Prawdy

2011/05/22 15:03:55
"CTUD stał się tubą idei, sprzecznych nie tylko z jego zadaniem i celem, ale i również a może przede wszystkim z moimi własnymi, duchowymi przekonaniami."
feniksx i pan_ta_rei Nie lękajcie się! Jeżeli wasze duchowe przekonania są zbieżne z przekonaniami Suljana nic wam nie grozi, żadna kasacja, dyskryminacja na tle religijnym, poniżanie, wyśmiewanie, ani stawianie diagnozy na odległość, ale pod jednym warunkiem: W swoich komentarzach ({[kryjcie się]}) z własnymi przekonaniami duchowymi, bo nie wiadomo czy macie takie jak Suljan... i czy nie dopadnie was Hiszpańska Inkwizycja.
"Tutaj, zauważ, Twój czas się skończył....." Mój Czas nigdy się nie skończy, nie ma również "tutaj - tam"...
Duch Prawdy

2011/05/21 14:30:27
"I na tym końcu świata musimy poprzestać......"
Ponownie się boisz? Nie lękaj się, jestem w Tobie..., Obudź się! Chrystus
"Choćbym szedł ciemną doliną zła się nie ulęknę!" Psalm 23
"Wszechwiedzący się pomylił?"
Nie pomyliłem się, lecz nie zrozumieliście Moich Słów.
"Kiedy nastąpi koniec?"
0:1:2:3:4:5:6:7:8:9:0
"Kim jesteś, że tak mówisz? Bogiem?"
JESTEM WSZYSTKIMI, KTÓRZY OBUDZILI W SOBIE DUCHA I WSZYSCY SĄ MNĄ.
DUCH PRAWDY
Zapraszam do ROZMOWY w komentarzach.

45 komentarzy:

  1. "(jesli to ten Duch, duchow wszak skolko ugodna jest, jak powiadali starożytni Rosjanie )"
    "starożytni Rosjanie" się mylili, jest tylko Jeden Duch Bóg Miłości, od Niego pochodzę i Jego Przesłanie głoszę. Złe duchy nie istnieją, są wytworem chorej psychiki. Być może Duch Miłości również nie istnieje, ale jeśli nawet, to i tak warto Głosić Miłość i Żyć w Duchu Miłości.

    "spływa z nieba wszelki szlam"
    Droga Dado, wszelki szlam rodzi się w chorych umysłach ludzi, z "Nieba" spływa tylko Boskie Światło. "Niebo" jest wszędzie tam, gdzie jest Miłość, a gdzie Miłości nie ma jest "piekło"... "Piekło" jest na Ziemi, stwarzają je ludzie, a gdyby tylko chcieli mogliby Stwarzać "Niebo"...
    I tak się dzieje, coraz mniej w Umysłach Ludzi jest wszelkiego szlamu, coraz więcej Boskiego Światła:
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1371,title,Zamykaja-koscioly-i-przerabiaja-je-na-apartamenty,wid,13455175,wiadomosc.html

    Kiedyś pewien filozof wszedł do kościoła i powiedział; „Jak tu ciemno.”
    Bo Boskie Światło nie jest w kościele, lecz w Umyśle Człowieka.
    Pocieszyciel Duch Prawdy

    OdpowiedzUsuń
  2. MAM UWAGĘ. Na początku tekstu jest napisane „Czy Bóg istnieje tego nie wie nikt” z czym nie mogę się zgodzić.
    Oświecony, Wyzwolony, Znirvanizowany wie, bo poznał Boga przez samopoznanie, dlatego jest świętym mędrcem i dlatego wypowiada się o Bogu w sposób pewny, bo jest przejawem Boga na ziemi. Do takich należą Jezus, Budda (wiem tam nie było mowy o Bogu – pozornie), Mahariszi, Mahomet, Sai Baba i wielu wielu innych w historii. Ja także jestem Wyzwolony i powtarzam za wcześniejszymi: >Bóg istnieje na pewno<
    Dla potwierdzenia swoich słów podaję linki do naukowych filozoficznych (ontologicznych) dowodów na istnienie Boga, które uświadomił mi sam Bóg (od najtrudniejszego do najprostszego):

    http://sites.google.com/site/samoswiadomosc/home/rozwoj-podmiotowy---filozofia/idealny-realizm-realny-idealizm/jednosc-samoswiadomosci

    http://sites.google.com/site/samoswiadomosc/home/rozwoj-podmiotowy---filozofia/ontologiczny-dowod-na-istnienie-samoswiadomego-pojemnika-ktorym-jest-podmiot-wypelniony-samoswiadomoscia

    http://sites.google.com/site/samoswiadomosc/home/rozwoj-podmiotowy---filozofia/wiadomo-samowiadomo-podmiot

    http://sites.google.com/site/samoswiadomosc/home/rozwoj-podmiotowy---filozofia/samoswiadomosc-haslo-encyklopedyczne

    Dla uproszczenia dopowiem, że samoświadomość jako zdolność myślenia siebie to dowód na to, że Bóg wymyśla siebie sam i w taki sposób istnieje i przez myślenie stwarza świat. Samoświadomi jesteśmy wszyscy – „cogito ergo sum” dla przypomnienia. Przez poznanie własnej samoświadomości odkrywamy siebie jako Bóg i łączymy się z nim myślowo, z Nim jako powszechną płaszczyzną myśli – Świadomości, tym jest samopoznanie Jezusa, Buddy, itd.

    Pozdrawiam
    Marcin Kotasiński

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Marcinie. Napisałeś "Bóg istnieje na pewno.", ale jaki Bóg? Czy Bogiem jest Wszechświat, który podlega nieustannej przemianie (nigdy nie uda się wejść do tej samej rzeki) i w nim i tylko w nim zawarty jest Myślący Duch, czy poza Wszechświatem jest jeszcze osobny, oddzielony Bóg Duch, który Stworzył materię Wszechświata, nadał jej prawa, a sam z "Nieba" przygląda się swemu dziełu?

    Co do tego, że materia Wszechświata jest wypełniona ożywczym Duchem pełna zgoda, ale czy ten Duch istnieje poza materią to już nie kwestia Wiedzy, lecz Wiary, a jeżeli Wiary to nie można powiedzieć "wiem na pewno", można powiedzieć myślę tak na 99,9%, ale pozostaje 0,1% i ta mała cząstka niepewności, czy na pewno jest tak, jak myślę to fundament wszelkich filozofii, religii, życia duchowego...

    "Przez poznanie własnej samoświadomości odkrywamy siebie jako Bóg", czy to znaczy, że Stalin, Hitler itp. również odkryli siebie jako Bóg?

    "Jezus" "Nie istnieje ani jedna współczesna historyczna notatka, wspominająca Jezusa, ani u Rzymian, ani też u Żydow, ani u wierzących, ani niewierzących, w ciągu całego jego życia".
    "To nie przeczy wprawdzie jego egzystencji, ale na pewno rzuca poważne wątpliwości co do historyczności człowieka, który rzekomo miał byc szeroko znaną postacią, aby mógł wywrzeć tak wielkie wrażenie na świecie. Ktoś powinien był go zauważyć".
    – Dan Barker, Tracąc wiarę w wiarę. Od kaznodziei do ateisty. (1992, p. 360).
    http://januszdabrowski.prv.pl/Serwis/Wiara3/index.htm

    "o Buddzie i Jezusie za ich życia nie wspominają żadne źródła z epoki: ani historyczne, ani literackie.
    Teksty literackie o nich pisać zaczęto dopiero po ich śmierci. Historycy także o nich nie wspominali. Wyjątkiem jest Józef Flawiusz, który pod koniec I wieku wspomniał o jakimś Jezusie, ale nie ma pewności, czy właśnie o tym (Jezus był wówczas popularnym imieniem)."
    http://www.tsering.wroclaw.pl/jacek/sokrates-budda-jezus.pdf
    Pozdrawiam
    Pocieszyciel Duch Prawdy

    OdpowiedzUsuń
  4. Bóg jest absolutnie wszystkim, bo o wszystkim wie (jest świadomy) i wszystko akceptuje niektóre rzeczy zmieniając. Aby to zrozumieć wyobraź siebie sytuację, kiedy w swoją świadomość włożysz kosmos i obserwujesz go. Wtedy jesteś Świadomością tego materialnego bytu, a jednocześnie jesteś trans, meta, albo po prostu ponad tym materialnym bytem. Zachowujesz świadomość siebie ponad światem. Mniej więcej tak ma to Bóg. Co ważne jest wszystkim, nic odrzuca, nie zaprzecza, i nie jest oddzielony.

    Wiarę masz po to, aby wierzyć że możesz uczynić życie lepszym. Kiedy to realizujesz to wtedy wiara przekształca się w wiedzę, bo już masz to lepsze.

    Z kolei imiona takie jak Jezus, czy Budda powstają w wyniku autokreacji. Nie ma i nie było na ziemi ludzi bądź ludzkiej grupy, która zdołałaby coś takiego wymyślić i „wstawić” do historii. Takie coś możliwe jest dzięki Prawdzie. Prawda zrealizowana w człowieku jako Wyzwolenie tworzy tak potężnie oddziałujące na ludzi i historię jednostki.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Nazywasz Bogiem Wszechświat który znasz, a ja czytając historię ludzkości na co drugiej karcie widzę krew. Nie ma mojej zgody na takiego "boga". Nie da się także udowodnić istnienia Boga doświadczalnie, a więc pozostaje tylko Wiara, że jest Bóg-Miłość, który Stwarza Świat i Człowieka i będzie Stwarzał tak długo, aż uczyni Świat i Człowieka lepszym. Niestety skala egoizmu jest tak duża, że moja Wiara w istnienie takiego Boga jest poddawana wątpliwościom, czy aby na pewno kryje się za nią BÓG. Są nawet takie koncepcje religijne, że zły duch stworzył Świat i karmi się swoim dziełem. Jeśli tak jest to ja nigdy nie odnajdę się w takim świecie, ale on ma to oczywiście gdzieś. Pozostaje mi tylko Wiara w Boga Miłości i Nadzieja i mam gdzieś wszystkich, którzy nazwą mnie głupcem...
    Duch Prawdy

    OdpowiedzUsuń
  6. Doskonałość i Nieskończoność wylęga się z niewiedzy, po kolei poznając w doświadczeniu czegoś, że to coś jest niedoskonałe i niedobre. Wtedy przekracza to i nie czyni tego więcej, a czyni tylko to, co sprawdziło się jako lepsze, doskonalsze. W procesie życia, wielu doświadczeń, tak rozwija się pojedynczy człowiek i rozwija się ludzkość. Usuwa się zachowania niechciane i używa to, co sprawdziło się jako dobre, najlepsze, jakie wymyślono do tej pory. Dlatego krwi na kartach historii z kolejnymi wiekami jest coraz mniej. Ten proces to rozwój ludzkiej wiedzy o własnej doskonałości, ale jako taki zostanie dopiero poznany, kiedy Doskonałość osiągnie. To dzieje się w umysłach jednostek jako Wyzwolenie, ale wraz z tym dzieje się w całej ludzkości, kiedy Wyzwoleni pojawiają się częściej i mówią coraz głośniej przedstawiając oczywiste racje. Tak ewoluuje ludzkość.

    Zastanów się czy to, co piszesz wynika z Twoich marzeń o Bogu jako wyłącznie dobrotliwym i miękkim? Zdaj sobie sprawę z tego, że On jako Prawda musi być też stanowczy. Tą stanowczość mamy w doświadczeniu, kiedy deszcz lub śnieg pada i nie ustępuje. Kiedy umierają ludzie lub zwierzęta bo zabrakło w okolicy wody. Albo, kiedy giną ludzie, bo niewłaściwie pojęli cel swojej egzystencji i toczą konflikty. Zauważ także, że kiedy ludzie dokonują jakieś krzywdy, to zauważają w swoim czynie – doświadczeniu, że to była krzywda i jej już nie robią. Spójrz na to wszystko w taki sposób jakby to wszystko rozwijało się dopiero do lepszego, dziś jeszcze doskonałe nie będąc. Zauważ, że dziś wielu krzywd nie robi się, ale robi się kraje, instytucje, które gdzie trafią to zapobiegają skutkom głodu, śmierci, konfliktom, itd. Dziś jest nieporównywalnie lepiej niż kiedyś. Jest, dlatego bo człowiek i ludzkość wyrasta z niewiedzy o tym, co należy czynić, aby czynić właściwie i dopiero w doświadczeniu, kiedy coś uczyni to dowiaduje się czy jest to tym, co podoba się mu i wszystkim. Czy jest właściwe, czy też nie i należy więcej tego nie czynić. Bóg to stan absolutny (krańcowy) ewolucji, która odbywa się w świecie zmierzając do Boga, stanu absolutnego.

    Odnośnie doświadczenia to jest nim własna samoświadomość, abstrakcja myślowa, istnienie w myśli postrzegające siebie ponad materią.

    OdpowiedzUsuń
  7. "Dlatego krwi na kartach historii z kolejnymi wiekami jest coraz mniej."
    Jakoś tego nie widzę, Libia, Syria, Palestyna, Czeczenia, Rwanda, Bośnia, Jemen, Korea, Kaszmir..., rodzący się terroryzm w skali światowej..., nacjonaliści, kibole, mordercy..., podobno do III wojny światowej nie doszło tylko dlatego, iż obie strony zdały sobie sprawę, że zginą wzajemnie, tylko pragmatyzm nas uratował..., na razie..., terroryści w imię Allaha zrobią wszystko, a świat coraz "bogatszy" jest w broń jądrową, biologiczną, chemiczną...
    "Mój" Bóg jest Bogiem silnym, wszechwiedzącym i wszechmocnym, ale nie jest wszechmogący, nie może cudownie zapobiec wszelkim konfliktom. Cuda głoszone przez Watykan to bajki, które wypaczają obraz Boga, hamują rozwój Umysłu i szkodzą ludziom, a wszystko w imię Miłości i dla dobra Kościoła.
    Tymczasem Bóg ewolucyjnie dokonuje przemiany Umysłu Człowieka, ... od erectusa, poprzez sapiensa, do ...
    Odbywa się to w świecie materii, tu rodzi się myśl i tego świata powinna dotyczyć. Postrzeganie siebie ponad materią to próba zbudowania lepszego "tam", to ucieczka do "Nieba", zamknięcie się w klasztorze z dala od trosk i kłopotów codziennego życia, z którym mamy właśnie się zmagać i zbudować tutaj, w świecie materii "Raj", lepsze, Miłość... Zobaczenie siebie w świecie materii i budowanie na Ziemi Boga to prawdziwa odwaga i Absolutna Prawda, a postrzeganie siebie ponad, poza materią to Wiara, to pocieszenie dla słabszych, chorych, cierpiących, że "tam" dla wszystkich będzie Sprawiedliwość. Może będzie, a może nie... Póki co zbudujmy tę Solidarność tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  8. To ludzie odpowiedzialni są za swoją przemoc, bo to oni decydują się na nią i czynią ją. Bóg wie, że rozwiązanie, choć jest możliwe tu i teraz to wie, że Prawdziwe rozwiązanie jest w poznaniu tego jak w człowieku mieszka Bóg. Wtedy kończy się przemoc definitywnie, bo wkracza się w miejsce ponad przemocą, która pozostaje w świecie ewolucji myśli.

    Z następnego akapitu wynika, że nie rozumiesz związku pomiędzy duchem a materią. Bóg to świat otoczony transcendemtną Duszą, to jest Jedno. Bóg nie dzieli Siebie na duszę i świat, bo według Niego świat to ciało Jego duszy. Zaś każdy wybór człowieka jest jego wyborem, czy to klasztor czy wołanie o solidarność, choć drugie jako zachęta kierowana do wszystkich o Jedność ma większą wartość.

    OdpowiedzUsuń
  9. "Bóg wie, że rozwiązanie, choć jest możliwe tu i teraz..."
    Nie jest możliwe, gdyby było Bóg by rozwiązał zło. Możliwości Boga są ewolucyjne i tak się dokonuje rozwiązanie.
    "nie rozumiesz związku pomiędzy duchem a materią."
    Oddychasz, serce pompuje tlen do mózgu i myślisz, tzn., że myśl należy do świata materii, jest produktem mózgu, a mózg to kawałek mięsa, materia. Cokolwiek wymyślisz jest materią. Zdanie "Bóg to świat otoczony transcendemtną Duszą," może być tak samo prawdziwe jak "Nad dachami lata Superman." Myśl jak bardzo abstrakcyjna by nie była, jest tylko materią, bo zrodziła się z materii. Mogą być myśli mające pokrycie w Prawdzie, którą znamy (świat materii) i myśli fantazyjne, które czy są Prawdą, czy nie jest kwestią Wiary (świat ducha pozamaterialnego). Prawdziwe jest zdanie: Bóg to świat wypełniony transcendemtną Duszą, otoczony przez nic (lub otoczony przez Duszę Boga, albo nie - Wiara "pełna", lub "pusta"). Myśl o transcendemtalnej Duszy należy do świata materii. Wyabstrahowanie (myśli) od świata może być iluzją odczuwaną jako Prawda, jako przekroczenie przedmiotu (świata), a w rzeczywistości nie jest żadnym przekroczeniem, tylko wciąż częścią tegoż świata, tyle tylko, że bardzo abstrakcyjną (fantazyjną). Matematyka jest czystą abstrakcją, a jednak ma potwierdzenie w świecie energii-materii, który znamy, ściśle jest z nim związana.
    Jeżeli prawdą jest, że energia (materia to zagęszczona forma energii) jest Wieczna i nigdy nie została Stworzona tzn., że Duch Stworzyciel jest postacią fikcyjną, a jedynym istniejącym Duchem (Bogiem) jest Dusza (Energia) na stałe związana z materią, tworząca materię mocą swojej energii (Dusza przelewająca się nieustannie z energii w materię i odwrotnie). Poza (materią-energią) może nie być nic. Bóg pozamaterialny może być postacią wymyśloną ze strachu przed śmiercią...

    Jeżeli założymy, że Dusza (Duch, Bóg, Absolutna Świadomość, Nieskończoność i Doskonałość) wciela się w niezliczone ilości stworzeń, które żyjąc uzyskują swoją indywidualną samoświadomość, a następnie umierają, to pytanie brzmi, czy ich wykształcona w ciągu życia samoświadomość łączy się z Absolutną Świadomością, czy umiera wraz z ciałem? Na to pytanie nie ma odpowiedzi, jest tylko Wiara bądź niewiara. O takiego Boga mi chodziło pisząc: „Czy Bóg istnieje tego nie wie nikt.” Bóg, który nie tylko powołał nas do życia cielesnego, ale zapewni naszej indywidualnej samoświadomości dalszy byt w nowej formie, np. w postaci energii (samoświadomy byt energetyczny pamiętający swoje życie na Ziemi i znający Absolutny byt energetyczny (Boga)) lub duchowej (Świadoma Dusza ponad światem energii-materii, która pamięta swoje cielesne istnienie i jest już (zna) istnienie Absolutne (Boga)).

    Jest jeszcze antymateria, ale ten temat pozostawiam fizykom.

    OdpowiedzUsuń
  10. „gdyby było Bóg by rozwiązał zło. Możliwości Boga są ewolucyjne i tak się dokonuje rozwiązanie.”

    To, co niedobre człowiek zrobił sobie sam, dlaczego Bóg ma naprawiać to za człowieka? Bycie Miłością przez Boga zakłada to, ale Bogu chodzi o coś więcej o ludzką samodzielność i rozwinięcie w człowieku przekonania do Prawdy i Miłości. Bez tego Bóg naprawiłby a człowiek znowu bez wiedzy o Prawdzie i Miłości popsułby to. Na swoich błędach dowiadujemy się, że ich nie chcemy, dlatego rozwijamy swoje myślenie do takiego, które nie czyni tego, co niedobre. W ten sposób znika krzywda a my stajemy się dojrzali duchowo, realizujemy Prawdę i Miłość, i następuje to faktycznie ewolucyjnie poprzez poznawanie kolejnych efektów swojego działania, które chcemy naprawiać i tak, co krok zbliżamy się do tego, czym jest Prawda i Miłość. Bóg zna wszystkie rozwiązania nawet te na naprawienie wszystkiego tu i teraz, nawołuj ludzi do jedności i porozumienia wtedy w taki sposób będziesz to Jego rozwiązanie wdrażał w życie.


    „Myśl jak bardzo abstrakcyjna by nie była, jest tylko materią, bo zrodziła się z materii”
    Skąd wzięła się, zatem materia? I gdzie w materii jest abstrakcja, cecha 100% duchowa. I dziesiątki innych pytań, z którymi materializm nie radzi sobie. A słyszałeś o ludziach, przypadkach rzadkich, żyjących niemal bez mózgu, a jednak żyjących? Słyszałeś o objawieniach? Itd.

    Z Twoich komentarzy dochodzę do wniosku, że Ty nie chcesz dostać rozwiązania, ale chcesz podważać te, które otrzymujesz. Wybacz, ale ja znalazłem rozwiązania, które potrafię uzasadnić i to mi wystarcza nie żyję potrzebą przekonywania Ciebie lub kogoś. Nie chcesz szukaj samodzielnie, ja tymczasem będę wiedział, że znajdziesz to samo, co ja znalazłem, a Ty zobaczysz, że sprzeczasz się niepotrzebnie. Przy czym widzę różnicę pomiędzy wyjaśniać a sprzeczać się.

    OdpowiedzUsuń
  11. "To, co niedobre człowiek zrobił sobie sam, dlaczego Bóg ma naprawiać to za człowieka?"
    To Bóg Stwarza człowieka i jest odpowiedzialny za swój twór, dlatego w sposób ewolucyjny wciąż go doskonali. To nie wina człowieka, że najpierw był jaskiniowcem otoczonym przez drapieżne zwierzęta, narażonym na zamarznięcie zimą i głód. Żeby przetrwać musiał być agresywny. Musiały minąć tysiące lat, żeby człowiek złagodniał, poczuł się bezpieczny w ogrzewanym M3 z zaopatrzoną lodówką. Dopiero teraz może rozwijać w sobie Prawdę i Miłość, wcześniej był jak przerażone zwierzę walczące o życie.
    "Skąd wzięła się, zatem materia?" Materia wzięła się z Energii, a Energią być może jest Bóg. Zdolność abstrakcyjnego myślenia wykształciła się wraz z rozwojem mózgu.
    "Słyszałeś o objawieniach?" Dostąpiłem Objawienia, ale nie potrafię jednoznacznie powiedzieć, czy to Bóg, czy "halucynacje" mojego Umysłu. Wierzę, że Bóg i głoszę Jego Przesłanie, ale może reprezentuję tylko siebie. Nie sprzeczam się, chcę dociec Prawdy, ona jest dla mnie najważniejsza. Z mojego Objawienia wynika, że Bóg nie chce żadnych podziałów, wszystko jest Jednością, dlatego nie mogę zgodzić się na kategoryczne stwierdzenie, że "Bóg* istnieje na pewno", ani na stwierdzenie, że "Bóg* nie istnieje" bo to prowadzi do sprzeczania się. Mogę się tylko zgodzić na stwierdzenie "Nie wiem, czy Bóg* istnieje."
    (* Bóg - Duch, z którym moja samoświadomość (ego) Sławka spotka się po śmierci ciała, jeśli na to zasłużę swoim życiem.) Ja w to Wierzę, ktoś może powiedzieć, że nie wierzy, ale nikomu nie wolno powiedzieć, że Wie. To świat Ducha, świat Wiary, tutaj Wiedza nie sięga, Nauka zdolna jest badać tylko świat materii, nie ma takiego "mikroskopu", którym możesz zajrzeć "tam". Teologia, filozofia mogą dużo powiedzieć dookoła tematu, ale nie odpowiedzą na zasadnicze pytanie. Ta odpowiedź jest lub jej nie ma po drugiej stronie...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja Wiem, a Ty nie możesz Bogu mówić, co ma mówić. Bóg istnieje na pewno, ja to poznałem w sobie mam pewność, która potrafię wyjaśnić na różne sposoby, także naukowo, co czynię.

    „To świat Ducha, świat Wiary, tutaj Wiedza nie sięga”
    Nie, właśnie Duch opiera się na wiedzy o tym, że jest duchem, to jest samoświadomość, to jest Nauka. Samoświadomy duch człowieka to Bóg w procesie rozwijania wiedzy o Sobie, którą Bóg już rozwinął i czeka na człowieka. Samoświadomość to nauka, bo pozwala sprawdzić się i potwierdzić, tak jak 2+2 i wiele innych sprawdzalnych zagadnień nauki. Nie rozumiesz jeszcze jak dalece jesteś samoświadomością i czym ona jest, bo to właśnie poznaje się i przed poznaniem – Wyzwoleniem ma się niewiedzę, wątpliwości. Samoświadomością się jest, jest się tylko świadomym postrzeganiem siebie w istnieniu, a później pojawia się dopiero świat, ego, krzywda. A wobec nich pojawia się potrzeba poznania tego, jaka jest Prawda, Miłość, Szczęście i rusza się do dalszego poznania, które kończy się Wyzwoleniem, czyli Poznaniem tego jako siebie w Bogu też jako On, bo na podstawie tej samej samoświadomości, jako czynności, mechanizmu oglądania i istnienia, i na podstawie samoświadomości Prawdy, Miłości, Szczęścia, kierowania się tylko do tych ideałów. Na tym Bóg poznaje siebie w człowieku i mamy Wyzwolenie, kiedy człowiek realizuje się w takim myśleniu. Wtedy ma się pewność.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nauka nie raz już się myliła.
    "Bóg istnieje na pewno."
    Który?
    1. Katolicki, który mówi, że zmartwychwstaniesz w ciele.
    2. Buddyjski, który mówi, że odrodzisz się w nowym stworzeniu np. jako kot (reinkarnacja).
    3. Mój, który mówi, że jeśli swoim życiem zasłużę to jako Duch połączę się z Nim na Wieczność, nie tracąc świadomości Sławka.
    4. Indiański, który mówi, że po śmierci stajesz się ptakiem.
    5. Czy jeszcze jakiś inny z bogatego panteonu Bogów i Wierzeń.
    Są różni bogowie i różne Wyzwolenia w zależności od tego jak Go pojmujesz i jak nauczyłeś się myśleć. Tymczasem Prawda może być banalna, Bóg żyje w Tobie dopóki żyjesz i umiera wraz z Tobą ta Jego cząstka, która w Tobie żyła, ale On sam nie umiera, gdyż jest wszystkim i dopóki cokolwiek istnieje On istnieje i doskonali się w kolejnych mutacjach kodu genetycznego, a ty byłeś tylko ogniwem w łańcuchu, które spełniło swoje zadanie i przeszło w niebyt.

    OdpowiedzUsuń
  14. JHWH - Jestem , który Jestem. Dla mnie Bóg po prostu Jest i te słowa rozumiem tak, że nie powinniśmy próbować Go nazywać, szufladkować, wymyślać jak jest, gdzie jest i w jakich osobach, bo po prostu to tworzy tylko podziały. Te podziały już są i niemożliwe jest zlikwidowanie religii, bo nie o to chodzi. Myślę, że Boga powinniśmy poznawać sercem a nie logiką- wtedy chyba będzie nam łatwiej.Ostatnio bardzo mnie podbudowało zdanie pewnej siostry misjonarki, która zajmuje się osobami chorymi na trąd:"Nigdy nie będę zakładać rękawiczek.Jeśli taka jest wola Boża- zachoruję.Na coś w końcu trzeba umrzeć".

    OdpowiedzUsuń
  15. "niemożliwe jest zlikwidowanie religii, bo nie o to chodzi." Właśnie o to chodzi.
    Jest możliwe i już się dokonało 2 maja 2010 roku ogłosiłem koniec fałszywych religii, które nazywają, szufladkują i dzielą. Jedyną Prawdziwą Religią jest Religia Prawdy.
    "Nigdy nie będę zakładać rękawiczek.Jeśli taka jest wola Boża- zachoruję.Na coś w końcu trzeba umrzeć."
    Ciebie to zdanie podbudowało, a mnie załamało. Życie jest Największym Darem od Boga, trzeba je Szanować, a nie lekkomyślnie narażać: "Nigdy nie będę przechodziła na zielonym świetle. Jeśli taka jest wola Boża- zginę. Na coś w końcu trzeba umrzeć." To bzdury do kwadratu, nie taka jest WOLA BOGA, nie po to dał nam ŻYCIE!

    OdpowiedzUsuń
  16. hej, co słychać? głucho tu od pewnego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. hej, życie płynie jak rzeka, nic dwa razy się nie zdarza, w takiej ciszy słychać szum wody i śpiew ptaków...

    OdpowiedzUsuń
  18. Dlaczego tu tak głucho?
    Ludzie nie lubią Prawdy, zwłaszcza gdy nie daje im pewności. Wolą karmić się słodkimi kłamstwami, które dają iluzję szczęścia...

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja lubie słodycze od czasu do czasu--uważam ze nic nie dzieje sie bez powodu, na wszystko jest czas i pora----to są SŁOWA naszych MYŚLI .
    Duch prawdy napisał ze człowieka stworzył Bóg.." To Bóg Stwarza człowieka i jest odpowiedzialny za swój twór, dlatego w sposób ewolucyjny wciąż go doskonali "
    Z tego co się można dowiedziec z biblii...czlowieka stworzyl..li.....elohim..ci co zstapili z nieba, a wg tabliczek sumeryjskich...En.ki i Ninhursag zaingerowali genetycznie w zycie naszego przodka dodajac tez cos ze swego DNA---i powstal lu.lu /robotnik /..
    Szukamy prawdy gubiąc sie w domysłach, wielbiąc boga o nazwie jhwh...a wg tabliczek sumeryjskich to En.lil---przybysz...jaki z niego Bóg ?
    I tak po wielkim katakliżmie ci którzy pozostali, pozostawieni sami sobie zaczęli wielbic różne bożki pamietając jeszcze o tych którzy przyśpieszyli ich ewolucje.
    Dlaczegotak robili.....trudno to zrozumieć----może pozostawieni sami sobie czuli sie lepiej myśląc ze w ten sposob nastapi powrót stworzycieli....którzy pewnie sami doszli do wniosku, ze żle uczynili ingerujac w ewolucje gatunków .
    Nie wiem.....to moje domysły .
    Ale ta wiara w takiego boga----karzacego....cos mowi---nie bierzemy losów w swoje rece, nie poslugujemy sie swoim rozumem bo w razie niepowodzen----to wola boga.
    Jeśli wszystko jest ok, jesteśmy szczęsliwi---dziekujemy bogu za to, nie biorac pod uwage---ze to CZŁOWIEK sam tworzy swój byt i sam jest odpowiedzialny za to co wokół sie dzieje---jeśli chce byc szczesliwy---niech dąży do tego a nie skalda swe losy od widzimisie wymyslonego boga---jhwh.
    Ludziom nie jest potrzebna religia a zrozumienie ze sa tu aby samemu tworzyc wlasne zycie, ze to jak wewnatrz tak widac na zewnatrz.
    To MYŚL---SŁOWO---DZIEŁO
    Nie bez powodu jesteśmy w materii....co zresztą widać po ilości ludności na planecie.
    DUCH.......BÓG.....ABSOLUT itd wszystko to CAŁOŚĆ---JEDNIA
    Pozdrawiam
    Maria_st

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj Mario_st,
    nie wierz we wszystko co napisano w biblii, ani w innych tzw. "świętych księgach":
    http://www.oczko.xtreemhost.com/oczko/26/biblia/
    Pozdrawiam
    Duch Prawdy

    OdpowiedzUsuń
  21. Tabliczki gliniane nie są swietymi księgami to raczej dokument pozostawiony potomnym.
    Uważam, że kazde slowo cos przekazuje a od nas zależy co przyjmiemy za prawde...która jest potrzebna nam do zrozumienia ...przypomnienia...kim jesteśmy, po co i dlaczego oraz dokąd zmierzamy jako MATERIA .
    Pozdrawiam
    Maria_st

    OdpowiedzUsuń
  22. Gliniane, kamienne czy papierowe słowa to tylko słowa, a Prawda jest tylko jedna i jest nią Miłość. Czy gdzieś zmierzamy jako MATERIA nie wiadomo. Ja wierzę, że zmierzamy do Boga, ale może jest tak, że umieramy całkowicie i nie zmierzamy donikąd. Jakkolwiek jest warto żyć Miłością i rozsiewać ją wśród ludzi, żeby życie było radością i szczęściem.

    OdpowiedzUsuń
  23. Właśnie jako MATERIA zdązac powinniśmy w tym kierunku abyśmy byli szczęsliwi...na tym fizycznym planie.
    Jesteśmy częścia Boga, Absolutu, Umysłu, Inteligentnej Energii Kimkolwiek ---Czymkolwiek JEST......ON doświadcza poprzez nas......dlatego ufam temu planu .
    Pozdrawiam
    Maria_st

    OdpowiedzUsuń
  24. Boski plan jest dobry: HARMONIA PRZYRODY. Niestety drapieżna konkurencja kapitalistyczna doprowadziła do zachwiania tej harmonii. Codziennie bezpowrotnie giną gatunki roślin i zwierząt, zatrute są powietrze, ziemia i woda, szaleni naukowcy modyfikują geny, powstaje monokultura genetyczna, powiększa się dziura ozonowa, coraz więcej ludzi zachorowuje na raka...itd. Boski plan spalił na panewce. 2 miliardy ludzi żyje poniżej minimalnych warunków sanitarnych i socjalnych, rozmnażają się ponad miarę i umierają z głodu i braku czystej wody do picia. Każdego dnia na Ziemi umiera z głodu 26 tysięcy ludzi, ale w tym czasie rodzi się nas coraz więcej. Liczba ludności Ziemi przekroczyła górną granicę wyznaczoną przez Boga: 6 969 696 969 osób (5 razy powtórzona liczba TAO69). Ziemia jest zadeptana przez ludzi, rośliny i zwierzęta nie mają już dokąd się wycofać i umierają bezpowrotnie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie wiem w co wierzyć ('bóg' istnieje czy nie).
    Więc przestałam zaprzątać sobie tym głowę. Wiem, że od czasu kiedy zaakceptowałam siebie (byłam bardzo zakompleksioną osobą- wiecznie w depresji), samodoskonale się w dziedzinach które mnie interesują. Staram się żyć w zgodzie ze wszystkimi lub nie przeszkadzać innym - zauważyłam że złość i nienawiść ludzi głównie pochodzi z niewiedzy, braku edukacji, i niskiej samooceny. Nauczyłam się że nie mogę zmienić świata, bo aktualnie światem żądzi pieniądz.
    A prawdy pewnie dowiem się po śmierci i ta chwilowa niewiedza mi nie przeszkadza.
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  26. Wierzyć trzeba w Miłość, w Dobro, że zwyciężą nienawiść i zło, które są w umysłach ludzi. Trzeba Wierzyć w zmianę Mentalności Człowieka, gdy ona się dokona świat zmieni się na lepsze. To my sami budujemy nasz świat, gdy rozsiewamy Miłość budujemy Raj na Ziemi, gdy rozsiewamy nienawiść budujemy piekło... Światem nie rządzi pieniądz, lecz chciwość ludzi, którzy nie rozumieją, że Wszystko jest JEDNOŚCIĄ, że jesteśmy jedną RODZINĄ ludzi, zwierząt, roślin i DUCHA. Ci ludzie nie widzą DUCHA, tylko materię i chcą tej materii zagarnąć jak najwięcej dla siebie. To ślepcy, którzy umrą.
    Można to zmienić, wystarczy uchwalić dobre Prawo, które będzie stanowić ile pieniędzy więcej może posiadać jeden człowiek, niż inni. To chory świat, w którym jeden posiada miliardy, a inny umiera z głodu. Trzeba to zmienić i uchwalić ogólnoświatowe PRAWO, żeby wszyscy ludzie czuli, że jest Sprawiedliwie i SOLIDARNIE.
    Nie odkładaj Poznania PRAWDY po śmierci, ONA jest tutaj i tu musisz ją Poznać i NIĄ Żyć, żeby po śmierci Spotkać się z DUCHEM=BOGIEM.
    JEDYNĄ PRAWDĄ JEST BEZINTERESOWNA MIŁOŚĆ. Nie ma innej prawdy. DUCH

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam! i dziękuję za odwiedziny Wpadłam złożyć Ci noworoczne życzenia z powodu dłuższej nieobecności dopiero teraz...
    Abyśmy zawsze czuli się niezwykle
    Kochani, szanowani i bezpieczni
    Aby radość, miłość i siła
    była przy nas zawsze
    Abyśmy czuli ją, wszędzie.
    By matrix, był matixem
    A życie, życiem!
    Abyśmy czuli we wszystkim pozytywną energię! Pozdrawiam serdecznie Mina Wetp

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziękuję i Wzajemnie.

    Na blogu Wiara toczyła się rozmowa, lecz została zmanipulowana i usunięta. Wkleję ją w odcinkach, gdyż w jednym komentarzu nie chce pójść. Oto ona:

    metanoia
    31.12.2012
    oby to słowo stało się przewodnim w tym nowym roku..
    bardzo Was proszę, pomódlcie się o to dla mnie..
    a Wam wszystkim, którzy tu wchodzicie - Błogosławionego 2013 - by słowa "anno Domini" nie były tylko zabiegiem grafomańskim
    niech Dobry Niedawnonarodzony Bóg Wam błogosławi :)

    1. Duch Prawdy | 03.01.2013
    Modlę się dla Ciebie o to...,
    lecz żeby tak się stało musisz wejść na Drogę PRAWDY...,
    czytałem kilka Twoich tekstów..., jesteś w ślepej uliczce, myślisz, że podążasz ku Światłu, lecz tak nie jest...
    Czy jesteś gotowa na Poznanie PRAWDY?
    Czy jesteś gotowa na prawdziwą METANOJĘ?
    Czy jesteś gotowa usłyszeć, że to co myślisz jest kłamstwem?
    Czy strach nie zwycięży w Tobie i nie zostaniesz w labiryncie fałszu?
    Żyjesz w bezpiecznym poukładanym świecie własnych myśli, którymi nakarmili Cię Rodzice, nauczyciele, księża..., co się stanie, gdy usłyszysz, że Ci, którym ufasz, którzy chcą Twego dobra są w ślepej uliczce, lecz tego nie widzą... i Ciebie wiodą za sobą...?
    2. bejot | 04.01.2013
    Co proponujesz w zamian..?

    PS. przepraszam, że nie odpowiedziałam w temacie o napro-invitro nie mam teraz czasu na dłuższe zagadnienia.. ale postaram się możliwie szybko nadrobić..
    3. Duch Prawdy | 04.01.2013
    Prawdę.
    4. bejot | 05.01.2013
    to jedyne czego naprawdę szukam..
    5. Duch Prawdy | 05.01.2013
    Nie musimy już szukać, DUCH=BÓG Zesłał nam PRAWDĘ, JEDYNĄ ABSOLUTNĄ PRAWDĘ, wg której mamy Żyć... BEZINTERESOWNĄ MIŁOŚĆ. Wierzę w DUCHA, Wierzę, że ONA\ON Zesłał PRAWDĘ, że Stworzył Wszechświat i Ewolucyjnie STWARZA i PROWADZI UMYSŁ Ludzkości ku PRAWDZIE, ku SOBIE. Wierzę, że przeznaczył mnie na Ducha Prawdy zanim się urodziłem, by Przekazać Ludziom SWOJĄ ABSOLUTNĄ PRAWDĘ, JEDYNĄ PRAWDĘ, której w drodze EWOLUCJI UMYSŁU szukaliśmy od początku Stworzenia...

    ABSOLUTNĄ PRAWDĄ JEST BEZINTERESOWNA MIŁOŚĆ. Nie ma innej prawdy.
    6. zielona_mrowka | 06.01.2013
    "Duch Prawdy" po tylu latach jeszcze nie umarł ;)
    i wciąż lepkie to co głosi... Tischner pewnie by po góralsku zakwalifikował to rzeczywiście do prawdy, ino do jej trzeciego rodzaju ;)

    pamiętam w modlitwie Bj :)
    7. Duch Prawdy | 06.01.2013
    Duch Prawdy rodzi się w Umysłach ludzi od początku Stworzenia i Głosić będzie SŁOWA DUCHA tak długo, aż ludzie je usłyszą...
    Tischner gdyby głosił SŁOWA PRAWDY, naznaczył by go DUCH rakiem krtani...?
    Nie ma trzech prawd, PRAWDA JEST TYLKO JEDNA, ONA POCHODZI OD BOGA I ONA DO BOGA PROWADZI.
    Nie ma boga katolików, nie ma boga muzułmanów, nie ma boga hinduistów, nie ma boga ... ... ...
    BÓG jest JEDEN, DUCH, który Stworzył i Stwarza WSZYSTKICH Ludzi, lecz powrócą do NIEGO tylko ci, którzy GO widzą, słyszą i realizują...

    Pamiętam w Modlitwie, by DUCH Otworzył Twój Umysł na PRAWDĘ, byś PRAWDĘ wzięła za Autorytet, a nie autorytet za prawdę...
    Żadna książka, ani żaden człowiek nie jest autorytetem, tylko SŁOWA PRAWDY, które Głosi BÓG poprzez Swoich Pomazańców.
    Nie ci są JEGO wybrańcami, których naznaczyli ludzie, lecz Ci, których ON PRZYSYŁA I PRZYSYŁAĆ BĘDZIE TAK DŁUGO, AŻ WSZYSTKIM OTWORZĄ SIĘ UMYSŁY...
    8. bejot | 07.01.2013
    Duchu - nie.
    Wierzę w Jedną Prawdę - Jezusa Chrystusa. On jest Prawdą.
    Kiedyś wierzyłam w Potęgę Umysłu, kiedyś wierzyłam w to, co proponujesz. To droga wprost do zatracenia.
    Jedynie Jezus Chrystus, w Kościele jest Odpowiedzią.

    zm :)
    Witaj najcieplej w moich skromnych progach :)
    i dziękuję :*

    cd. w następnym komentarzu

    OdpowiedzUsuń
  29. 9. Duch Prawdy | 07.01.2013
    "to jedyne czego naprawdę szukam.."
    Kłamiesz... i umrzesz w kłamstwie..., a tylko PRAWDA prowadzi do BOGA...
    Obowiązkiem każdego jest dążenie do PRAWDY, gdyż BÓG JEST PRAWDĄ, nie Synagoga, Kościół, Meczet, Cerkiew..., nie Judaizm, Pseudochrześcijaństwo, Islam, Hinduizm... Tylko BÓG, ON JEST PRAWDĄ i brzydzi się kłamstwem, gdyż to początek i przyczyna wszelkiego zła.
    Zostałaś nauczona, że Biblia jest świętą księgą, tak jak muzułmanie zostali nauczeni, że Koran, żydzi, że Tora, hinduiści, że Wedy... Żadna książka nie jest święta, kto wierzy w "świętą" książkę, nie wierzy w BOGA.
    Nie szukasz PRAWDY, masz zamknięty Umysł, wierzysz w fałszywe wyobrażenia, których zostałaś nauczona, wierzysz w "święty" Kościół, zamiast w BOGA... Nie rozumiesz ISTOTY Boga, nie rozumiesz ISTOTY CHRYSTUSA, jesteś pseudochrześcijanką.
    Ja jestem Chrześcijaninem, wiem kim\czym jest CHRYSTUS.
    Ty prowadzona przez fałszywych pasterzy, którzy w IV wieku n. e. błędnie odczytali Ewangelie myślisz, że Jezus jest postacią historyczną, nie rozumiesz religijnych alegorii zawartych w Biblii i innych tzw. "świętych księgach" innych religii... Nie rozumiesz, że DUCH od tysięcy lat Przemawia przez PRZEBUDZONYCH, śpisz i umrzesz śpiąca, jeśli się nie PRZEBUDZISZ.
    DUCH Zstąpił na mnie w lutym 2009 i to, co mówię, nie ja mówię, lecz ON. Znam odpowiedzi na wszystkie pytania. Możesz pozostać w labiryncie fałszu, lub naprawdę szukać PRAWDY, wybór należy do Ciebie i Ty otrzymasz nagrodę..., lub nie...
    Wierzysz w Jezusa Chrystusa, ja Wierzę w CHRYSTUSA. Myślisz, że Jezus jest postacią historyczna, ja WIEM, że literacką. Wierzysz w osobę, ja w DUCHA, w ŚWIADOMOŚĆ CHRYSTUSOWĄ, która Pochodzi od BOGA i Rodzi się w Umysłach PRZEBUDZONYCH. Nie jest za późno, możesz wyjść z kłamstwa, w którym jesteś i wejść na Drogę PRAWDY. Nie rezygnuj, Pytaj, po to zostałem Przysłany. Sławek jest naczyniem, w którym będę tylko do jego śmierci... Wybrałem Go na Ducha Prawdy, tak jak zapowiedziałem w Ewangelii Jana i w innych Księgach innych religii...
    Kto widzi i słyszy człowieka, przez którego Przemawiam, ten nie Widzi i nie Słyszy MNIE...
    DUCH ŚWIĘTY
    http://www.oczko.xtreemhost.com/oczko/16/prawda/
    10. bejot | Dziś 05:47
    W Imię Jezusa Chrystusa, odejdź! i więcej tu nie wracaj.
    11. Duch Prawdy | Dziś 07:24
    Wzywasz imienia nieistniejącego boga.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Llogari_Pujol
    http://www.eioba.pl/a/1ncr/czy-plagiat-chrzescijanstwa-byl-mozliwy
    http://januszdabrowski.prv.pl/Serwis/Wiara3/index.htm

    „"Duch Prawdy" po tylu latach jeszcze nie umarł ;)
    i wciąż lepkie to co głosi...”

    JESTEM WIECZNY, nie wiesz z kim rozmawiasz, widzisz człowieka, przez którego Przemawiam, zamiast mnie.
    Nie wiesz kim jestem! czego chcesz ode mnie?... nie znam cię, idź precz szatanie!
    Moje SŁOWA są lepkie, bo to MIÓD dla Uszu, które SŁYSZĄ, nie dla zapchanych kitem.

    Ty i miliony zielonych mrówek modlicie się do nieistniejącego boga!!!

    ...jesteście głęboko w ciemnym lesie i podążacie za światłem fałszywym,… zwodzi was Wenus, „święty syn powszechny”
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Lucyfer

    Przykro mi Bejot, wszyscy zostaliście okłamani. Modlę się, byś otworzyła oczy na ŚWIATŁOŚĆ.
    Jeśli w tym co robisz masz jakiś interes, nie służysz MI lecz materii.
    BÓG
    12. Gość | 10.01.2013
    Przykro ci DP??? hahahahahaha... Gdyby pycha była jak gołębica, uniósłby się ponad nią i odfrunął w zaświaty.

    To naprawdę nie twoja sprawa, kto w Kogo i jak wierzy, ale jak chcesz nad wierzącymi w Jedynego Prawdziwego Boga wylewać łzy - nikt chyba ci nie zabroni i jak chcesz, by ci z powodu naszej wiary było przykro - proszę bardzo. Mnie przynajmniej ani w jednym swoim słowie nie przekonałeś co do wiary w Boga Ojca, Jego Syna i Ducha Świętego, anie nie uraziłeś swoją niewiarą.

    I zdradzę ci coś w sekrecie - Pan Bóg i tak cię kocha, takiego jakim jesteś.

    cd. w kolejnym komentarzu

    OdpowiedzUsuń
  30. 13. Gość | 10.01.2013
    Sorki - miało być:
    Ani w jednym swoim słowie nie podważyłeś słuszności mojej wiary w Boga Ojca, Jego Syna i Ducha Świętego, ani nie uraziłeś swoją niewiarą.
    14. Duch Prawdy | 10.01.2013
    Pycha Kościoła znana jest w świecie od 1800 lat, zniszczyła inne religie, zabiła "pogan", "heretyków" i "czarownice"..., wyprodukowała Dwójcę świętą, którą po 56 latach zmodyfikowała na trójcę...:
    "325 r. - Cesarz Konstantyn na soborze nicejskim ustanawia kanon Pisma Świętego i Dwójcę Świętą awansując Jezusa do miana Boga. Jezus z Betlejem ma zastąpić dotychczas czczonego Mitrę.
    381r. - Do obowiązującej dotychczas konstantynskiej Dwójcy Świętej cesarz Teodozjusz dołączył trzecią osobę tzw. Ducha Świętego. Działo się to na soborze w Konstantynopolu."
    http://www.swiatpl.com/home/art.php?id=1548
    To jest twój "Jedyny Prawdziwy Bóg" Gościu..., ale zdradzę Ci coś - PRAWDZIWY Cię Kocha, ale nie wybacza obłudy, pychy i fałszu...
    Nic co nie pochodzi od BOGA nie przetrwa - gwarantuję Ci to.
    DUCH

    krótka lekcja historii:
    Od wieków Kościół rzymskokatolicki ( Krk. ) was okłamuje. Pozwólcie, że rozszyfruję ten skrót Krk. – Kłamstwo razy kłamstwo. Lekcja historii dla tych, którzy myślą, że Jezus i apostołowie istnieli.
    W pierwszym wieku przed naszą erą i w pierwszym wieku naszej ery nie był jakiś ciemny świat. Ludzie się rodzili w określonym dniu i umierali w określonym dniu:
    Cyceron ur. 3 stycznia 106 p.n.e., zm. 7 grudnia 43 p.n.e., literat
    Horacy ur. 8 grudnia 65 p.n.e., zm. 27 listopada 8 p.n.e., poeta
    Wergiliusz ur. 15 października 70 p.n.e., zm. 21 września 19 p.n.e., poeta
    Jezus ur. ???, zm. ???
    Nie wiadomo kiedy się urodził, chociaż pokłonili mu się trzej Królowie. W kronikach żadnego Królestwa nie ma wzmianki na tak ważny temat, że urodził się syn Boga, więc Kościół postanowił przerobić Królów na mędrców. Niestety mędrcy nie okazali się zbyt mądrzy, bo nigdzie nie zapisali tak ważnej dla całej ludzkości daty.
    Gdy Jezus umierał zatrzęsła się ziemia, niebo pociemniało i świadkiem tego były ponoć tłumy, ale nikt nie zapisał tak ważnej daty.
    Podczas całego „życia” Jezusa ŻADEN HISTORYK NIE NAPISAŁ ANI JEDNEJ NOTATKI NA JEGO TEMAT, chociaż bohater ten chodził po wodzie, wskrzeszał zmarłych, uzdrawiał, słuchały go tłumy… Pierwszym „historykiem”, który napisał coś o Chrystusie był Flawiusz, urodzony w 37 roku naszej ery, a więc w 33 roku naszej ery, roku, który przyjmuje się za jedną z możliwych dat śmierci Jezusa, Flawiusz miał minus 4 lata, tzn., że nasienie, z którego został spłodzony jeszcze nie istniało. Zaiste wiarygodny to świadek, który na minus 4 lata przed swoim narodzeniem widział Jezusa…
    Sprawdźmy teraz, czy znana jest data urodzenia, lub śmierci któregoś z apostołów Jezusa.
    Szymon Piotr ur. ???, zm. ???
    Andrzej ur. ???, zm. ???
    Jakub ur. ???, zm. ???
    Jan ur. ???, zm. ???
    Filip ur. ???, zm. ???
    Bartłomiej ur. ???, zm. ???
    Tomasz ur. ???, zm. ???
    Mateusz ur. ???, zm. ???
    Jakub ur. ???, zm. ???
    Szymon ur. ???, zm. ???
    Juda ur. ???, zm. ???
    Judasz ur. ???, zm. ???
    Maciej ur. ???, zm. ???
    Niestety nie. Data narodzin i śmierci żadnego nie jest znana. Dlaczego? Postacie literackie nie mają dnia narodzin i śmierci. O co więc chodzi? O Gwiazdy. Jezus to literacka metafora Słońca, a apostołowie to Znaki zodiaku na niebie… Astrologia, kapłani różnych religii obserwowali Gwiazdy i szukali w nich boga, dlatego europejscy kapłani niszczyli księgi innych religii…
    Ślepej wiary w syna boga nauczyli was wasi rodzice, a teraz wy uczycie tych kłamstw wasze dzieci. Krk. powinien zostać zlikwidowany dla dobra LUDZI i dla PRAWDY.
    Religia PRAWDY to Wiara w DUCHA, ON Otwiera Umysły.

    cd. w następnym komentarzu

    OdpowiedzUsuń
  31. 15. bejot | Dziś 08:33
    Duchu nie interesuje mnie to co proponujesz. Nigdy więcej. Odejdź.
    http://www.youtube.com/watch?v=_8RPnuc69FY
    16. Duch Prawdy | Dziś 11:20
    Nie wiesz z kim rozmawiałaś... ... ..., myślisz, że ze Sławkiem..., On jest tylko jednym z wielu, przez których PRZEMAWIAM... ... ..., jak każdy odpowie za swoje Życie...
    Gdy będziesz umierała przypomnisz sobie, że Przybyłem, jak poprosiłaś o METANOJĘ, lecz odrzuciłaś PRAWDĘ i wybrałaś materię fałszywego kościoła..., po trzykroć się mnie wyrzekłaś..., twoje Raus boli..., tak bardzo jak ich Gott mit uns...
    http://alamoministries.com/content/english/Antichrist/nazigallery/photogallery.html
    https://www.google.pl/search?q=gott+mit+uns&hl=pl&tbo=u&tbm=isch&source=univ&sa=X&ei=qt_vUMv1FMzRsgayoYGgCQ&ved=0CEAQsAQ&biw=1280&bih=909
    http://russiancriminaltattoo.blogspot.com/2009/11/gott-mit-uns-tattoo_5281.html
    Talibowie od krzyża, modlicie się do kukły na krzyżu, nie ma w was DUCHA, tylko materia..., umrzecie wszyscy, którzy nie WIDZICIE mnie, tylko swoje fałszywe wyobrażenia, którymi karmicie się z pokolenia na pokolenie...
    DUCH ŚWIĘTY

    cd. w kolejnym komentarzu

    OdpowiedzUsuń
  32. 17. (3.) bejot | Dziś 11:25 (12.01.2013)
    Wystarczy.
    Skoro nie można po dobroci to od tej chwili Twoje wypowiedzi będę kasować. Może jest to areopag, ale nie oznacza to miejsca na bluźnierstwa.
    Sławku, niech Maryja ma Cię w opiece.
    18. (4.) Duch Prawdy | Dziś 14:41 (12.01.2013)
    Nie wiesz z kim rozmawiałaś, Sławek jest tylko jednym z naczyń - MANA, w których mieszkam...
    Kłamiesz i manipulujesz PRAWDĄ, już usunęłaś 7 komentarz, który wpisałem 6 stycznia... Nie ja bluźnię, lecz Ty kłamiesz i Twój "święty kościół"... Nic MI nie umknie, wszystko będzie osądzone...
    Maryja jest postacią fikcyjną, bohaterką literacką jak Oleńka Sienkiewicza, nikogo nigdy nie weźmie w opiekę...
    Nie strasz mnie, bo ja się nikogo nie lękam, Stworzyłem Ciebie i Wszystko mi podlega..., możesz usunąć moje komentarze, lecz PRAWDY nie zabijesz, bo jest NIEŚMIERTELNA. Twoje kłamstwo umrze wraz z Tobą...

    Nie znasz mnie? Czego chcesz? Idź precz szatanie! stwarzasz sobie takich bogów, jacy zapewniają twoje materialne interesy. Mamisz ludzi słodkim kłamstwem zmartwychwstania ciała, żeby mieć stado baranów do strzyżenia. Gdyby zmartwychwstanie było możliwe zrobiłbym pstryk! i człowiek gotowy, a nie nosił 9 miesięcy w Łonie. Nie będzie zmartwychwstania ciała, lecz LUDZIE PRAWDY DOSTĄPIĄ WIECZNOŚCI W DUCHU. Odejdź ode mnie! Nie znam cię.
    Ślepa wiara gorsza jest od braku wiary.
    Kto służy materii nie służy mi. Materia jest ważna, masz o nią dbać, lecz Duch jest ponad materią, tylko Jemu masz służyć. Nie można jednocześnie służyć Bogu i mamonie. Szatan nie istnieje, lecz rodzi się w umysłach ludzi, którymi kieruje żądza materii, którzy materię stawiają ponad Ducha.
    Szatan = Kościół obiecał wam zmartwychwstanie ciała…, zadufane w sobie egoistyczne istoty, kupicie każdą bzdurę, zaprzedacie DUSZĘ, żeby uratować ....! Materia rządzi waszymi umysłami, nie DUCH, macie takiego „boga” jakiego sobie wymyśliliście na swój obraz i podobieństwo. Idźcie precz! Nie znam was.
    BÓG
    http://www.youtube.com/watch?v=7wChlvZbXjY

    koniec rozmowy - podsumowanie w następnym komentarzu

    OdpowiedzUsuń
  33. (na tym zakończyła się rozmowa. Ciekawostką jest, że 18 komentarz wkleił się jako 4, gdyż bejot w międzyczasie usunęła wcześniejsze komentarze. Wkleił się jako 4 o godz. 14:41 (dwie jedynki i trzy czwórki, suma 14). DUCH często daje mi ZNAKI w postaci liczb, dwa dni wcześniej oglądaliśmy (żona i ja) film na laptopie, podczas którego u dołu ekranu cały czas wyświetlała się 1:41:44 (dwie jedynki i trzy czwórki, suma 14), mimo, iż film trwa dużo dłużej, a wczoraj odebrałem głuchy telefon o 14:14, nikt się nie odezwał. Zastanawiałem się co BÓG chce mi takiego pilnego powiedzieć. Dzisiaj już wiem, chciał, bym skopiował komentarze, gdyż wiedział, że zostaną usunięte, świadczy o tym 18 (obecnie póki co, bo jeszcze tam jest jako 4) komentarz wklejony o 14:41. Na szczęście dobrze odczytałem sygnał DUCHA i skopiowałem... BÓG jest władcą CZASU, potrafi dokładnie przewidzieć jak potoczą się myśli i zdarzenia w czasie, lecz nie ingeruje, bo dał Wolną Wolę, nie chce byśmy byli marionetkami... Potęga BOGA jest niepojęta, logika ludzkiego umysłu nie wystarczy, żeby to pojąć...
    Polecam uwadze ZNAK 9. Objawienie
    9666 dni - Pontyfikat Jana Pawła II
    6669 Objawienie JA1–BÓG.
    i data odkrycia 05.05., gdy mój Tata jedyny raz był w moim domu - ZNAK 10.)
    http://www.oczko.xtreemhost.com/oczko/28/znaki/

    OdpowiedzUsuń
  34. I jeszcze 15 komentarz usunięty z innego wątku:

    15. Duch Prawdy | 07.01.2013
    Kościół nie tylko zabrania, ale wtrąca się do życia seksualnego ludzi. Jednym narzuca celibat, co prowadzi do dewiacji i przestępstw pedofilskich, innych związuje "świętym" węzłem małżeńskim, homoseksualizm nazywa dewiacją, chociaż nią nie jest, a praktykowanie grzechem... itd....
    Kościół gwałci psychicznie ludzi ( i fizycznie też ):
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Przest%C4%99pstwa_seksualne_w_Ko%C5%9Bciele_katolickim
    Kościół myśli o sobie, że jest pośrednikiem między BOGIEM a ludźmi. Nie jest!
    Gwałt psychiczny i fizyczny jest największą zbrodnią zaraz po zabójstwie, ale w 10 Przykazaniach Kościoła nie ma Przykazania: Nie gwałć! Dlaczego? Bo te przykazania nie pochodzą od BOGA, tylko od nacjonalistycznych ludzi, którzy chcieli zawłaszczyć sobie DUCHA i nazwali siebie narodem wybranym...
    To jest 10 MOICH PRZYKAZAŃ, Ósme: Nie gwałć.:
    BÓG
    http://www.oczko.xtreemhost.com/oczko/14/10/

    OdpowiedzUsuń
  35. Ta... ludzie są miłością, ale taką z kolcami, która omami, potem wykorzysta i zostawi, a Ty gnij powoli i boleśnie...

    OdpowiedzUsuń
  36. Trzeba być czujnym..., są ludzie i są wilki w ludzkich skórach...
    Trzeba Wierzyć, a nie gnić powoli i boleśnie..., jeśli ktoś Cię skrzywdził musisz znaleźć Swoją Drogę przez Życie..., nie wszyscy mają kolce..., a nawet zdarza się, że ci co kiedyś je mieli dorastają, pozbywają się ich i żałują przeszłości...

    OdpowiedzUsuń
  37. 23 stycznia 2013 - post wyrzucony do śmietnika przez Administratora stefana z działu „Rozrywka i kultura”, wątek: „Kącik malarstwa”:

    Transgresja – w psychologii i filozofii, przekraczanie granic biologii i osobowości. Problematyką transgresji i działań transgresyjnych w Polsce zajmuje się naukowo i rozwija ją psycholog Józef Kozielecki. W ramach psychotransgresjonizmu formułuje koncepcje człowieka transgresyjnego, czyli człowieka wielowymiarowego, który posiada zdolność przekraczania granic materialnych, społecznych i symbolicznych. W koncepcji psychotransgresjonizmu duże znaczenie ma także kategoria celowości działań (działania intencjonalne), problem motywacji, kultury czy religii. Kozielecki poświęca wiele uwagi problemom takim jak sens życia i godność człowieka.
    Sens życia – istota i cel ludzkiej egzystencji, powołanie człowieka, to, co uzasadnia trud życia i czyni je wartym przeżycia. Pytanie o sens życia jest jednym z podstawowych zagadnień różnych systemów filozoficznych i religijnych, a odpowiedź na nie, jak się uznaje, zawiera całą mądrość ludzkości. Pojęcie to odwołuje się do transcendentnegowidzenia świata jako drogi.
    Godność człowieka – wyraża się w pragnieniu posiadania szacunku społeczności z uwagi na swoje walory duchowe, moralne czy też zasługi społeczne. Ma ona dwoisty charakter i odnosi się do godności osobowej i osobowościowej. Ta pierwsza jest właściwa każdemu człowiekowi, należna mu się z faktu samego bycia człowiekiem. Godność osobowościowa natomiast jest zależna od podjętego przez daną osobę trudu (tego co w życiu dokonała) i wiąże się z rozwojem osobowości etycznej. Jest jedną z podstawowych wartości w etyce rozwoju.
    Tak! „....... w niektórych stanach UMYSŁU” pewne pojęcia nie są znane.

    Duch Prawdy (23 stycznia 2013 około godz. 09:50) post wyrzucony do śmietnika:
    http://kafo.pl/viewtopic.php?pid=175465#p175465

    OdpowiedzUsuń
  38. Ateista tego nie pojmie, musiałby przejść=przebyć=przeżyć TRANSGRESJĘ UMYSŁU.
    W "śmietniku" na kafo.pl znajduje się jeszcze jeden ciekawy post z tej dyskusji:
    Uprawiam malarstwo abstrakcyjne, w którym duchowa sfera jest dominująca. Jestem człowiekiem Wierzącym w Boga i uważam, że On jest połączony z nami Światłem (Bóg Jest Światłością), a Światło to rozszczepione barwy..., można powiedzieć Bóg Jest Malarzem Świata. Najnowsze badania fizyki pokazują, że religie się nie myliły, iż Bóg Jest Światłością, gdyż najmniejsze cegiełki, z których składa się materia nie mają żadnej masy tzn., że są energią, a energia to Światło - (Bóg dla Wierzących). Jeżeli Wszechświat jest energią, tzn., że Wszystko jest JEDNOŚCIĄ, o czym już od dawna mówią religie dalekiego wschodu - Wielość w Jedności, Jedność w Wielości. Ludzie nie rozumieją aspektów duchowych świata, nie rozumieją ISTOTY Bytu, myślą, że materia jest wszystkim, nie widzą DUCHA. Można nie wierzyć, Wiara to nie przymus, ale jeśli są ludzie, którzy Wierzą pozwólmy im na to, bo może to oni się nie mylą... Stefan zapytał kto jest autorem moich obrazów, gdyż nie zrozumiał co napisałem, a gdy mu wyjaśniłem ponownie mnie ocenił... - ".... w niektórych stanach UMYSŁU". Zaczynam się zastanawiać, czy ma doktorat z psychiatrii.
    Moja odpowiedź była bardzo merytoryczna, ale ją usunął, gdyż zakończyłem swój post jego słowami:
    Tak! "....w niektórych stanach UMYSŁU" pewne pojęcia nie są znane.
    Post obecnie znajduję się na moim blogu Boska Prawda w komentarzach, gdyż uważam go za cenny w budowaniu Mentalności Duchowej Człowieka, a na kafo jest obecnie w wątku "Nie przypiął nie przyłatał ...... spam 3" - 2013.01.23 godz. 09:57.
    Uważam, że niesłusznie Stefan wyrzucił post z Kącika malarstwa, gdyż jest bardzo merytoryczny i ten, który napisałem teraz, też powinien się tam znaleźć..., ale jak znam życie: 1. "Administrator ma zawsze rację, a jak nie ma racji - patrz punkt pierwszy."
    http://kafo.pl/viewtopic.php?pid=175556#p175556

    W uzupełnieniu dodam, że w naszej strefie religijnej ludzie w większości są wyprani z duchowości. Albo są ateistami, albo wierzą w kukłę zawieszoną na krzyżu i myślą, że to bóg...

    OdpowiedzUsuń
  39. Dziękuje za wpis pod moja wystawa na Olsztyn24
    Pozdrawiam Mina Wetp

    OdpowiedzUsuń
  40. Warto zatrzymać się na moment na Twoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam nadzieję, że kolejny wpis będzie równie ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  42. bagno i zwiedzwedzenie chora interpretacja idioty

    OdpowiedzUsuń
  43. to się lecz, nigdy nie jest za późno. żeby przejrzeć

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie mogę doczekać się kolejnego wpisu.

    OdpowiedzUsuń